TUKS "Sokół Mechanik"
  Świat SMS-ów
 

SMS-y okolicznościowe są niżej, dużo niżej....

Są takie osoby, które w malutkim okienku swojego telefonu przeczytały kiedyś...


- odrobinę najlepszego z tysiąca pragnień tego świata i myśli takiej z każdym co nie dzieli a brata, a znajdywania i zdrowia takiego co zadowoli też każdego

- początku uśmiechu, myśli radosnej zaczynania, nie dla zmiany losu swego, może jedynie dla faktu dostrzegania. czasem to nie więdnie a bywać cieplej może

- z każdym oddechem szukaj chwil bycia zauważoną, dziel się dobrem, ceń każdy ludzki gest płynący z serca, idiotom nie zabieraj czasu a dla marzeń warto żyć, kochać

- mając cień lasu i ślady wiatru na twarzy za chwilę zmieniam bose stopy na cichobieżki salowe by wspólnie z Tobą i ekipą raczyć Sokolnię odorem wspomnień

- twoja perfekcja w rozbudzaniu zmysłów przy odrobinie niewypowiedzianej nadziei jest bardziej trudna niż studia w konserwatorium! tęsknić czy pozdrawiać jedynie?

- tak wiele słów otacza każdy nasz dzień ale nie sposób szukać w nich szczęścia w pośpiechu szalonym, Ty jednak z codzienności, pamięcią Swego serca święto czynisz

- z serdecznych okruchów i Twe ciasto składa się wspaniałe, podobnie do tych w życiu poszukiwanych zapamiętale a szczęściem nazywanych, żal tylko, że deficytowych



Dzień Kobiet, Dzień Kobiet niech każdy się dowie, że dzisiaj święto dziewczynek..../ proszę wybrać kategorię...piszącego/

z przyczyn obiektywnych treśc sms-ów zostanie wpisana wieczorkiem, chyba...

- "służbowo konieczny"


w tym dniu szczególnym najlepszego, wiele uśmiechu i jeszcze więcej zdrowia do wydawania podwyżki wyśnionej na marzenia badziej niż szalone, z szefem Twym

- "od powracającewgo z Londynu"

ma wdzięczność dla Twej łaski niech granic nie zazna gdy późną nocą dotrę do Cię jakże stęskniony i ukojenia  ze szczęściem w Tobie szukający, na te wyczekane chwile

- "niestety ale pożegnalny"


tak wiele wspólnych przeżyć z granic zmysołowości mamy za sobą nie sposób zliczyć i napawać się trzeba będzie nawet gdy los złośliwy inną drogą podążać nam nakazuje

- "od nieśmiałego podglądacza"

z każdym dniem i chwilą zatracam się coraz bardziej szukając akceptacji dla szaleństwa swego byś mogła małym gestem uśmiech i wiarę w siebie, u mnie zawojować na stałe

- "od cichego wielbiciela"

niczym tęcza z leciutkim deszczykiem powiązana tak Ty rozświetlasz co dzień świat mój cały i sprawiasz bym uczył się nie tylko pokory ale i panowania nad życiem swoim

- "od dominatora seksi"

zatracam się i trzeźwieję gdy tylko pojawiasz się tuż obok zupełnie nie nasycając się doznaniami szalonymi, których mało i mało niezależnie od poranka zaczynania

- "gdy wszystko się układa"

wdzięczny za dziś i wdzięczniejący za to co jutro z pękiem kwiatów ulubionych u stóp Twych rozkładam je równiutko by w stabilizacji i pewności cieszyć się Tobą  i wieki całe

- "od handlowca spoza Unii"

obleczywszy swą posturę w wykwitnej woni otoczkę gustowną, maskuję ślady mego obracania towarem "ze źrółda pewnego" by nasza stabilizacja postępowała jak do tąd

- "od właściciela beemki"

tym razem nieco dłużej zabawić zamierzam i Twymi słowy natchnąć się nad wyraz aż po "sześciu garów moc", by nocami do spólki z kumplami uwalniać uliczną ich potęgę

- "od pracocholika wstrętnego"

mimo dziwnego spiętrzenia roboty mojej, wyglądam spoza sterty tego i wspominam czasy gdy idąc obok Ciebie mogłem dostrzegać zmysłami mymi funkcjonalność natury 

- " zatracony w gniewie szalonym"

z chwilą miarki przebrania i wniosku takiego w niwecz obróciły się wszelkie doznania ku wspólnocie duchowej prowadzące, na pastwę losu zostawiając duszyczkę samotną

- " tylko dla Renaty"

nie pojmuję jak można posiąść sztukę zjednywania przedmiotu ścisłego i życzliwości z głębi płynącej, nawet gdy górka z gotówką płaską sinus-ojdę przypomina jakoś

- " od politycznego"

by gustownie było i okazale wspinam się na szczytu platformę pchany radami Twymi i pęk kwiecia zdobnego zasyłam terminowo by chwalić teorię /nie/u/miarkowania

- "czekam na wenę...


W ramch świąt znajomym wysłałem:

     Pełni nie tylko oczekiwań ale i spałaszowanych ze świątecznego stołu frykasów wszelakich napełniajmy myśli i  uczynki nasze dobem tak potrzebnym dookoła przecież

 

 
  Buźka, jesteś 60275 odwiedzający mechanik  
 
=> Chcesz darmową stronę ? Kliknij tutaj! <=